Close
Wybierz język
Close
Inne usługi
Sprzątanie w prezencie Sprzątanie w prezencie Zacznij zarabiać z CleanWhale Zacznij zarabiać z CleanWhale

Przygotowanie mieszkania do sezonu grzewczego: kaloryfery, okna, wentylacja

Sezon grzewczy zmienia mieszkanie w zamknięty system. Okna są zamknięte przez kilka miesięcy, powietrze robi się suche, a kurz osadzony na kaloryferach jest podgrzewany i krąży po pokoju. Przygotowanie do tego zajmuje jeden weekend we wrześniu i oszczędza cały szereg problemów od listopada do marca.

Dlaczego to warto zrobić przed, a nie w trakcie

Wszystkie prace z tej listy są łatwiejsze przy ciepłym, suchym powietrzu i przy zimnych kaloryferach. Mycie grzejnika, który już pracuje, jest niewygodne i mniej skuteczne. Uszczelnianie okien przy dziesięciu stopniach za oknem jest wykonalne, ale silikony i uszczelki lepiej wiążą w cieple. A wietrzenie po pracach mokrych zimą oznacza wychłodzenie mieszkania.

Drugi argument jest praktyczny: we wrześniu terminy u fachowców i firm sprzątających są dostępne. W listopadzie, gdy wszyscy orientują się, że coś nie działa, już nie.

Złota rączka
od 150.00 zł
Zamawiam

Kaloryfery: kurz, który wróci na pół roku

Kurz między żeberkami grzejnika przez cały sezon jest podgrzewany i unoszony w powietrze wraz z ciepłem. To jest jedna z głównych przyczyn tego, że zimą w mieszkaniu jest odczuwalnie więcej kurzu niż latem, i jedna z rzeczy, które najbardziej dokuczają osobom z alergią.

Grzejnik czyści się przed uruchomieniem ogrzewania, gdy jest zimny — wtedy kurz nie jest zapieczony. Przestrzeń za grzejnikiem i pod nim jest równie ważna jak same żeberka, a często całkowicie pomijana, bo nie widać jej z żadnej strony pokoju.

Przy okazji sprawdza się dwie rzeczy: czy grzejnik nie wymaga odpowietrzenia i czy zawór termostatyczny daje się kręcić. Zawór zablokowany w jednej pozycji po lecie to klasyk, który ujawnia się dopiero wtedy, gdy w pokoju jest za zimno albo za gorąco.

Za grzejnikiem i przy oknie: miejsca krytyczne

Ściana za grzejnikiem i nisza podokienna to w starym budownictwie najczęstsze miejsca pojawiania się wilgoci i pleśni. Powód jest prosty: to najzimniejszy punkt ściany zewnętrznej, a jednocześnie miejsce z najgorszą cyrkulacją powietrza, szczególnie jeśli grzejnik jest zasłonięty meblem albo długą zasłoną.

Wrzesień to moment, żeby to sprawdzić i zareagować. Odsunięcie mebla o dziesięć centymetrów od ściany zewnętrznej i skrócenie zasłony tak, by nie leżała na grzejniku, kosztuje nic i zmienia sytuację na całą zimę.

Okna: uszczelki i regulacja

Uszczelki okienne twardnieją z wiekiem i po kilku sezonach przestają przylegać. Sprawdza się to kartką papieru: włożona między skrzydło a ramę przy zamkniętym oknie powinna stawiać wyraźny opór przy wyciąganiu. Jeśli wychodzi swobodnie, uszczelka nie pracuje.

Regulacja okuć to druga rzecz i w większości okien PCV da się ją wykonać samodzielnie kluczem imbusowym — przestawienie na tryb zimowy zwiększa docisk skrzydła. Przy oknach drewnianych w kamienicach sytuacja jest inna i zwykle wymaga fachowca albo uszczelek samoprzylepnych.

Przy okazji warto umyć okna, i to jest właściwy moment w roku: potem, w sezonie grzewczym, na szybach osadza się warstwa, którą zimą myje się trudniej i częściej. Jeśli okna są wysokie albo trudno dostępne, sensowne jest zlecenie — zakres opisuje strona mycie okien w domu jednorodzinnym.

Wentylacja: najważniejsza rzecz na całej liście

Szczelne okna bez sprawnej wentylacji to przepis na wilgoć, skraplanie i pleśń. W starszym budownictwie z wentylacją grawitacyjną wymiana okien na szczelne bez nawiewników zwyczajnie zatrzymuje przepływ powietrza — a zimą, przy zamkniętych oknach, nie ma go czym zastąpić.

Sprawdzenie zajmuje chwilę: kartka papieru przyłożona do kratki wywiewnej w łazience albo kuchni powinna się przy niej utrzymać. Jeśli opada, ciągu nie ma i to jest problem do rozwiązania przed zimą, a nie w styczniu, gdy w narożniku pojawi się pleśń.

Same kratki zdejmuje się i myje — po roku zbierają warstwę tłuszczu i kurzu, która realnie ogranicza przepływ. Nawiewniki okienne, jeśli są, mają filtry albo szczeliny wymagające przeczyszczenia.

Wilgotność: druga strona tego samego problemu

Zimą w ogrzewanym mieszkaniu wilgotność spada często poniżej trzydziestu procent, a komfortowy zakres to czterdzieści do sześćdziesięciu. Zbyt suche powietrze oznacza więcej unoszącego się kurzu, podrażnione drogi oddechowe i statyczne wyładowania.

Nawilżacz pomaga, ale wymaga regularnego czyszczenia — urządzenie z zaniedbanym zbiornikiem rozprowadza po pokoju to, co w nim wyrosło. Prostsze rozwiązania też działają: suszenie prania w pokoju zamiast w suszarce, naczynie z wodą przy grzejniku, rośliny.

Higrometr za kilkanaście złotych jest tu bardziej użyteczny niż jakiekolwiek urządzenie, bo pozwala przestać zgadywać. To samo dotyczy drugiej strony: wilgotność powyżej sześćdziesięciu procent zimą to sygnał, że problemem jest wentylacja, a nie ogrzewanie.

Tekstylia i to, co wraca na zimę

Grube zasłony, koce, dywany i narzuty wyjmowane na sezon powinny wrócić czyste — leżały złożone kilka miesięcy i mają zapach przechowywania, a często też kurz. Wyprane albo przewietrzone przed powieszeniem to różnica odczuwalna od pierwszego dnia.

Dywan wraca na podłogę po jej umyciu, nie przed. A jeśli w planie jest pranie dywanów, wrzesień jest ostatnim wygodnym momentem — schną jeszcze szybko, przy otwartych oknach.

Kołdry i poduszki zimowe: te same zasady. Wyjęte z pokrowca, przewietrzone, w razie potrzeby wyprane. Poduszka używana sezonowo przez kilka lat bez prania to głównie roztocza, a nie wypełnienie.

Kuchnia i łazienka: para wodna zimą

Największym producentem wilgoci w mieszkaniu nie jest pogoda, tylko codzienne życie: gotowanie, prysznic, suszenie prania. Latem to nie ma znaczenia, bo okna są otwarte. Zimą, w szczelnym mieszkaniu, ta sama ilość pary skrapla się na najzimniejszych powierzchniach — na szybach, na ościeżnicach i w narożnikach ścian zewnętrznych.

Trzy nawyki, które to rozwiązują bez żadnych kosztów. Gotowanie pod przykryciem i z włączonym okapem, a nie z okapem uruchamianym dopiero wtedy, gdy coś się przypali. Krótkie, szerokie wietrzenie łazienki bezpośrednio po prysznicu, zamiast zostawiania zamkniętych drzwi. Suszenie prania przy uchylonym oknie albo w pomieszczeniu z działającym wywiewem, nigdy w zamkniętej sypialni.

Jedno pranie wysuszone w zamkniętym pokoju to kilka litrów wody oddanych do powietrza. W mieszkaniu bez sprawnej wentylacji ta woda musi gdzieś osiąść i osiada zawsze w tym samym miejscu — w narożniku przy oknie.

Sprzęt grzewczy inny niż kaloryfery

W części krakowskich mieszkań ogrzewanie to nie tylko grzejniki z sieci. Piecyki gazowe, kominki, ogrzewanie podłogowe i grzejniki elektryczne mają własne wymagania przed sezonem i własne konsekwencje dla powietrza w mieszkaniu.

Piecyk gazowy i przewód spalinowy wymagają przeglądu przed sezonem — to jest wymóg formalny, a nie porada, i dotyczy bezpieczeństwa, nie komfortu. Kominek to przegląd przewodu kominowego i czyszczenie wkładu; używanie go bez tego jest jedną z niewielu rzeczy na tej liście, która może być groźna.

Grzejniki elektryczne i termowentylatory zbierają kurz na elementach grzejnych i przy pierwszym uruchomieniu dają charakterystyczny zapach przypalenia. Przetarcie ich przed sezonem usuwa i zapach, i to, co go powoduje.

Lista na jeden weekend

  • Umyć grzejniki i przestrzeń za nimi, odpowietrzyć, sprawdzić zawory
  • Sprawdzić uszczelki okienne i przestawić okucia na tryb zimowy
  • Umyć okna, ramy, parapety i uszczelki
  • Zdjąć i umyć kratki wentylacyjne, sprawdzić ciąg
  • Sprawdzić ściany za meblami przy ścianach zewnętrznych
  • Wymienić filtr w okapie i w oczyszczaczu powietrza
  • Wyprać albo przewietrzyć tekstylia sezonowe
  • Odsunąć meble od grzejników, skrócić zasłony

Rachunek za ogrzewanie a przygotowanie mieszkania

Większość prac z tej listy robi się dla komfortu i dla czystszego powietrza, ale część ma bezpośrednie przełożenie na rachunek. Grzejnik zasłonięty meblem albo długą zasłoną oddaje wyraźnie mniej ciepła do pokoju, a jednocześnie pobiera tyle samo. Nieodpowietrzony grzejnik grzeje tylko w dolnej części. Nieszczelne okno wychładza pomieszczenie w sposób ciągły, przez cały sezon.

Żadna z tych rzeczy nie daje spektakularnej oszczędności osobno, ale wszystkie razem zmieniają odczuwalną temperaturę w mieszkaniu o kilka stopni — a to jest różnica między termostatem ustawionym na dwadzieścia jeden a dwadzieścia trzy stopnie przez pięć miesięcy.

Najtańsza pojedyncza rzecz z całej listy to ekran zagrzejnikowy odbijający ciepło od ściany zewnętrznej. Kosztuje kilkanaście złotych, montuje się go w kwadrans i ma sens szczególnie w starym budownictwie z cienką ścianą za grzejnikiem.

Kraków: dlaczego to ma tu większe znaczenie

Sezon grzewczy w Krakowie pokrywa się z sezonem smogowym, a to zmienia rachunek dotyczący wietrzenia. Przy wysokich stężeniach pyłów otwarte na oścież okno wpuszcza do środka dokładnie to, przed czym oczyszczacz próbuje chronić — dlatego zimą wietrzy się krótko i intensywnie, a nie długo i na uchył.

Konsekwencją jest też większa rola filtrów i tekstyliów. Pyły osiadają na parapetach, ramach, zasłonach i dywanach, a stamtąd wracają do powietrza przy każdym ruchu. Szerzej opisaliśmy to w tekście smog w Krakowie a kurz w mieszkaniu.

Obsługujemy wszystkie dzielnice — między innymi sprzątanie w Nowej Hucie. Stawki podstawowe znajdziesz w cenniku.

Więcej w tekście o wielkich porządkach wiosennych.

Najczęstsze pytania

Kiedy najlepiej wykonać te prace?

We wrześniu albo na początku października, przed uruchomieniem ogrzewania. Grzejniki czyści się, gdy są zimne.

Czy zasłona na grzejniku faktycznie ma znaczenie?

Tak, blokuje cyrkulację ciepła i sprzyja wilgoci na ścianie za grzejnikiem. To jedna z najprostszych rzeczy do poprawienia.

Jak sprawdzić, czy wentylacja działa?

Kartką papieru przyłożoną do kratki wywiewnej. Jeśli nie trzyma się sama, ciągu nie ma.

Czy warto kupić oczyszczacz powietrza?

W Krakowie zimą tak, ale wymaga wymiany filtrów zgodnie z zaleceniami. Oczyszczacz z zapchanym filtrem nie robi nic.

Czy to da się zlecić?

Część prac tak — mycie grzejników, okien i tekstyliów mieści się w zakresie sprzątania generalnego. Naprawy i regulacja okuć to zadanie dla złotej rączki; zamówienie przez formularz.

Zamów sprzątanie
Oceń ten artykuł
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Ostatnie wpisy